Za nami kolejny biwak, a nawet dwa!
Zaczniemy chronologicznie, od tego, który miał miejsce w trakcie weekendu 3-5 grudnia w Głogowie.
„Wyruszyliśmy w piętek z Dworca Głównego we Wrocławiu, skąd pociągiem dojechaliśmy do właściwego miejsca. Aby dostać się do hufca ZHP Głogów im. Dzieci Głogowskich, musieliśmy przejść spory kawałek piechotą, ale na szczęście udało nam się to zrobić dosyć szybko. W hufcu, tuż po kolacji, czekało nas pierwsze biwakowe świeczkowisko. Nastrój, jaki na nim panował, był nieco refleksyjny – zastanowiliśmy się, dlaczego ludzie obchodzą Święta Bożego Narodzenia, złożyliśmy sobie nawzajem życzenia i… wzięliśmy udział w losowaniu tajemniczego mikołaja
! O co chodzi? Każdy z nas miał za zadanie przygotować mały świąteczny podarunek dla jednej osoby, a później podrzucić go do jej specjalnie wywieszonej skarpety. Noc również była bardzo aktywna – kilkoro z nas zostało obudzonych, aby pomóc w pewnej ważnej sprawie. Naszym zadaniem było asystowanie w niezwykłym wydarzeniu – przyrzeczeniu harcerskim Emila i Tymona! Po nocy pełnej wrażeń czekał nas kolejny pracowity dzień. Rozpoczęliśmy go od gry terenowej, dzięki której poznaliśmy wszystkie najważniejsze obiekty w Głogowie. Mieliśmy szansę zobaczyć pomnik dzieci Głogowskich czy Jana z Głogowa, a także odwiedzić symboliczne miejsce pamięci Żołnierzy Wyklętych. Gra stanowiła naprawdę długi spacer, ale wydawała się krótsza dzięki mocy ciekawych zadań. Popołudnie minęło nam na udziale w Wielkim Teleturnieju o Tradycjach Świątecznych. Mieliśmy szansę spróbować tradycyjnego duńskiego puddingu, wykonać jak najdłuższe łańcuchy ozdobne na wzór australijskich rodzin, czy, tak jak legendarna kobieta z Ukrainy, poprosić o pomoc w przygotowaniach do świąt… pająki. Wykonaliśmy też kartki świąteczne dla kilku wyjątkowych osób. Wieczorem czekała nas niespodzianka. Niczym w prawdziwym kinie, na wielkim ekranie obejrzeliśmy film “Klaus”, przy okazji zajadając popcorn, jabłka i chałwę. Sielankę tę przerwał jednak alarm mundurowy… który okazał się wstępem do kolejnego bardzo ważnego wydarzenia! Aż pięć osób – Helena, Szymon, Marcel, Karolina i Maja, otrzymało barwy naszej drużyny! W nocy natomiast zarówno Tymon, jak i Emil potwierdzili, że czują się gotowi nosić swoje krzyże harcerskie, więc nastąpiło ich oficjalne przypięcie. W niedzielę czekało nas duuuużo sprzątania – nie chcieliśmy w końcu zostawić po sobie w hufcu bałaganu. Biwak zakończyliśmy jednak aktywnie – wybraliśmy się do głogowskiego parku trampolin! Po tym wszystkim zmęczeni, ale szczęśliwi, wróciliśmy pociągiem do Wrocławia. A jeśli chcecie zobaczyć na własne oczy, jak się bawiliśmy, zapraszamy do naszej galerii zdjęć.”
– 31 DH „Przekręt”


Comments are closed