Na początku czerwca mieliśmy okazję po raz kolejny uczestniczyć w V trasie Harcerskiego Rajdu Świętokrzyskiego. W czwartek z samego rana wyruszyliśmy spod figury św. Emeryka w Nowej Słupi, aby po kilku godzinach marszu zameldować się na czwartkowej mecie w Podlesiu k/ Kakonina. Następnego dnia o 9 mieliśmy pogadankę ze Strażą Świętokrzyskiego Parku Narodowego, podczas której dowiedzieliśmy się o tym jak powinniśmy się zachować na terenie Parku. Następnie ruszyliśmy w kierunku Łysicy, a już po godzinie mogliśmy cieszyć się zdobyciem jej szczytu. Dalej w kierunku Bodzentyna, gdzie czekało na nas zadanie odnalezienia kilku tabliczek upamiętniających Cichociemnych. Meta była kilka kilometrów dalej w Siekiernie, gdzie na wieczornym ognisku mieliśmy okazję zaprezentować jedno z zadań przedrajdowych, partyzancki gadżet – armatkę zrobioną z rur PCV którą nazwaliśmy Basia. Następnego dnia wyruszyliśmy w stronę rezerwatu Wykus gdzie mieliśmy do wykonania kilka zadań – strzelnicę, przejść drogę krzyżową ku pamięci Cichociemnych, przejść most Cichociemnych oraz przygotować obiad. I potem, w końcu po ponad 60km zameldowaliśmy się na miejscu tegorocznego zlotu – Wąchocku. W tym roku uplasowaliśmy się w rywalizacji na 3 miejscu wygrywając duży garnek i chochlę. Chcielibyśmy serdecznie podziękować komendzie naszej trasy za niezapomnianą przygodę i mamy nadzieję, że widzimy się za rok!


Comments are closed