W minioną niedzielę odbyła się szczepowa gra terenowa, której tematyką była rocznica utworzenia Armii Krajowej – bohatera naszego szczepu. Jesteście ciekawi, co się działo? Zapraszamy do przeczytania relacji okiem uczestnika – druhny Michaliny z 50 DSH „Twierdza”!
„Jakiś czas temu nasz szczep organizował grę z okazji 80 rocznicy założenia Armii Krajowej ![]()
Spotkaliśmy się pod „piłką” nieopodal Parku Zachodniego, skąd całą grupą udaliśmy się na miejsce rozpoczęcia gry. Zostaliśmy podzieleni na cztery patrole. Każda grupa otrzymała list, jednak wolno było nam go otworzyć dopiero po ukończeniu pierwszego punktu
Dodatkowo musieliśmy unikać żołnierzy wroga, których trafny rzut piłką był równoznaczny z utratą życia. Aby wrócić do gry cały patrol musiał się udać do sanitariuszki
Naszym pierwszym zadaniem była pomoc Elżbiecie Zawadzkiej. Pani Zawadzka spędziła bowiem za dużo czasu w Anglii i kompletnie zapomniała jak wyglądają Polki. Musiała jednak ucharakteryzować się na obywatelkę narodu. Aby pomóc Elżbiecie musieliśmy posłużyć się kompasem i kartą z koordynatami, jakie dostała kobieta. Dzięki nim byliśmy w stanie znaleźć ubrania potrzebne pani Zawadzkiej ![]()
Niestety podczas gdy my pomagaliśmy kobiecie, zaczaił się na nas wróg. Niedługo po opuszczeniu punktu zostaliśmy zbombardowani, co zmusiło nas do odwiedzenia sanitariuszki
Po powrocie do zdrowia wzięliśmy udział w kursie strzelania do celu. Jeden z generałów Armii Krajowej uczył nas techniki, a następnie pozwalał nam sprawdzić nabytą wiedzę w praktyce
Po ukończonym kursie postanowiliśmy otworzyć powierzony nam na starcie list. Okazało się, że były to zaszyfrowane wiersze z czasów drugiej wojny światowej. Mieliśmy za zadanie odszyfrować twórczość słynnego poety, Krzysztofa Baczyńskiego, a następnie zilustrować interpretację tych utworów ![]()
Na następnym punkcie stał żołnierz wroga, koło którego musieliśmy niepostrzeżenie przejść i namalować znaki Polski Walczącej na kartce. Było to nie lada wyzwanie, ponieważ teren był otoczony siatką
Kolejnym zadaniem była pomoc poszkodowanemu żołnierzowi polskiemu. Mężczyzna miał przekazać swoim kompanom apteczkę, jednak po drodze zaskoczyli go Niemcy. Poskutkowało to tym, że żołnierz nie był na siłach by dokończyć zadanie. Musieliśmy opatrzyć jego rany oraz przetransportować apteczkę w jego imieniu
Niewiele później nastąpił koniec gry. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy, w których graliśmy we flagi. Naszym zadaniem było schować flagę, a następnie znaleźć tę przeciwnika i wrócić z nią na swój teren. Aby zapobiec wygranej wrogiej drużyny należało złapać przeciwnika gdy ten znajdował się na naszym terenie i zagrać z nim w papier kamień nożyce. Jeżeli wygrało się partię, przeciwnik był zmuszony wrócić na swoje terytorium
Po rozegraniu dwóch rund, kadra zawołała nas aby ogłosić zwyciezców. Wygrani otrzymali mnóstwo cukierków
Gra bardzo nam się podobała. Punkty były interesujące, a sama gra emocjonująca
„
Galeria zdjęć:


Comments are closed