W zeszły piątek odbyła się Wigilia Szczepu. Miała ona miejsce w Zespole Szkół nr 1 we Wrocławiu. Spotkaliśmy się wspólnie po 17, w sali gimnastycznej i poczęliśmy przygotowania. Zapełniliśmy stoły mnóstwem przepysznych wypieków, które przygotowali nasi harcerze i zuchy wraz z rodzicami.
Na dobry początek chwilę poplonsaliśmy, aby się nieco rozruszać przed rozpoczęciem. Następnie usiedliśmy wszyscy razem w kręgu (co nie było łatwe, bo było nas MNÓSTWO). Po rozpaleniu świeczkowiska przez wszystkich drużynowych i komendantów szczepu obejrzeliśmy krótką animację o samotnie spędzonych świętach. Następnie usłyszeliśmy kilka słów od założycielki Szczepu, Druhny Czarnej.
Gdy w sali już nastała jasność, podzieliliśmy się wszyscy opłatkiem, mówiąc sobie nawzajem serdeczne życzenia. Po czym Podzieliliśmy się na trzy grupy. Każda z grup udała się do innej sali, gdzie przygotowywała własne ozdoby świąteczne. Była możliwość stworzenia bombki ze śnieżynką przy pomocy patyczków kosmetycznych, choinki bądź bałwanka z guzików albo Mikołaja/Skrzata z szyszki. Mieliśmy przy tym tony zabawy, a dekoracje na choinkę wyszły fenomenalnie. Ze świeżo wykonanymi tworami wróciliśmy na salę gimnastyczną. Tam każdy otrzymał zieloną karteczkę, na której miał za zadanie napisać, za co jest wdzięczny w tym roku. Karteczki zostały wszystkie przyklejone na brystol, tworząc nasze wspólne drzewko wdzięczności.
Następnie światło ponownie zgasło, a świeczkowisko tym razem zapalili dla nas przyboczni. Ponownie obejrzeliśmy krótką animację świąteczną, tym razem o jednym z pomocników św. Mikołaja. Po filmie głos zabrała Druhna Beata, druga komendantka szczepu w historii i pierwsza drużynowa 31 DH „Przekręt”. Dowiedzieliśmy się od niej, że nie da się być idealnym we wszystkim, co się robi i czasami lepiej zrobić coś nieidealnie, a za to włożyć w to serce. Następnie wręczyła Druhnie Oliwii, obecnej drużynowej 31, pagon drużyny, z nadzieją, że będzie ona kontynuować tradycję nadawania pagonów drużyny. Po czym głos zabrał Marcin Kumór, komendant szczepu. Opowiedział nam trochę o galaktyce i gwiazdach, a następnie poprosił o wystąpienie Druhnę Olę, aby nadać jej oficjalnie sznur drużynowej. Po chwili przyłączyli się do nich członkowie komendy hufca: Druhna Karolina i Druh Mateusz, wręczając Oli akt powołania drużyny. Co za tym idzie, drużyna pod przewodnictwem Druhny Oli, oficjalnie przestała być Próbną i otrzymała swój numer. Z radością możemy powiedzieć, że w naszej drużynie zawitała 107 DH „Estrela”. Następnie zapalone zostało światło, a my zrobiliśmy sobie wszyscy razem zdjęcie. Po czym rozeszliśmy się skosztować pyszności z wigilijnego stołu.
Ogromnie nas cieszy, że mogliśmy się spotkać w tak licznych gronie i mamy nadzieję, że nie przestaniemy rosnąć i rozwijać się jako wspólnota. Mamy nadzieję, że zobaczymy się w równie dużym albo i większym gronie także w przyszłym roku na kolejnej wigilii.
Z harcerskimi pozdrowieniami,
Czuwaj!
- sam. Michalina Kuś


Comments are closed